Niestety trzeba wrócić do codzienności. Było miło, ale się skończyło.
Przyznam, że stęskniłam się za moja klasą. Dobrze się dogadujemy i jesteśmy w miarę zgrani.
Ojeja.. Nie wyobrażam sobie zakończenia roku i, że po wakacjach pójdę do szkoły, a tam nie będzie mojej klasy tylko zupełnie obce mi osoby.
Cóż. Takie życie.
A skoro już rozwodzę się nad przyszłością to może napisze o moich planach na 2015? *Tak! Julka napisz! Każdego to pewnie interesuje!* ;_;
No więc już nie dam się dłużej prosić :>
No więc tak.
Po pierwsze, chyba najważniejsze, zdam egzaminy gimnazjalne na porządnie. Tak żebym ez problemu dostała się do wymarzonej szkoły.
Po drugie, jako przykładna starsza siostra i córka, będę bardzo dobrze opiekować się jeszcze nienarodzonym, młodszym braciszkiem :>
Jadę na PYRKON. To obowiązkowo.
Oczywiście na PGA też.
Wakacje w gronie przyjaciół.
Nowa szkoła.. Ech.. Trzeba się zaaklimatyzować, co nie? :D
Osiemnaste urodziny mojego kuzyna.. Będzie się działo :D
Pożegnanie z ukochaną klasą. ;_;
Spotkania ze znajomymi z różnych zakątków Polski
Czy coś więcej? Raczej nie. Plany na razie ubogie, to prawda. Ale w końcu jest dopiero początek roku. Nie robię sobie żadnych postanowień, bo to u mnie nie ma żadnego sensu XD Są plany i to jest najważniejsze. :) Realizacją się oczywiście zajmę, nie ma co myśleć, że nie.
Ai jeszcze jedna ważna rzecz. Biorę się na poważnie za fotografię i pisanie. Mam zamiar poduczyć się z tych dziedzinach i osiągnąć sukces.
No to na tyle.
Bajos. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz