wtorek, 6 stycznia 2015

Przyszłość.

Niestety trzeba wrócić do codzienności. Było miło, ale się skończyło.
Przyznam, że stęskniłam się za moja klasą. Dobrze się dogadujemy i jesteśmy w miarę zgrani.
Ojeja.. Nie wyobrażam sobie zakończenia roku i, że po wakacjach pójdę do szkoły, a tam nie będzie mojej klasy tylko zupełnie obce mi osoby.
Cóż. Takie życie.

A skoro już rozwodzę się nad przyszłością to może napisze o moich planach na 2015? *Tak! Julka napisz! Każdego to pewnie interesuje!* ;_;

No więc już nie dam się dłużej prosić :>
No więc tak.

Po pierwsze, chyba najważniejsze, zdam egzaminy gimnazjalne na porządnie. Tak żebym ez problemu dostała się do wymarzonej szkoły.

Po drugie, jako przykładna starsza siostra i córka, będę bardzo dobrze opiekować się jeszcze nienarodzonym, młodszym braciszkiem :>

Jadę na PYRKON. To obowiązkowo.

Oczywiście na PGA też.

Wakacje w gronie przyjaciół.

Nowa szkoła.. Ech.. Trzeba się zaaklimatyzować, co nie? :D

Osiemnaste urodziny mojego kuzyna.. Będzie się działo :D

Pożegnanie z ukochaną klasą. ;_;

Spotkania ze znajomymi z różnych zakątków Polski

Czy coś więcej? Raczej nie. Plany na razie ubogie, to prawda. Ale w końcu jest dopiero początek roku. Nie robię sobie żadnych postanowień, bo to u mnie nie ma żadnego sensu XD  Są plany i to jest najważniejsze. :) Realizacją się oczywiście zajmę, nie ma co myśleć, że nie.
Ai jeszcze jedna ważna rzecz. Biorę się na poważnie za fotografię i pisanie. Mam zamiar poduczyć się z tych dziedzinach i osiągnąć sukces.

No to na tyle.
Bajos. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz