Tak na sam początek -> fizyka zdana~! Dostałam piątkę.
Tym miłym akcentem zakończyłam cały męczący tydzień szkoły. Oczywiście zapomniałam, że w piątek miałam pisać sprawdzian z historii, nie wiem jak to teraz rozegram. No cóż coś się wymyśli.
Wczoraj byłam na imprezie, to co się tam działo pozostanie owiane słodką tajemnicą.
A teraz coś z kącika artystycznego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz