Czasem mam wrażenie, że coś jest ze mną nie tak, po czym dochodzę do wniosku, że nie ze mną tylko ze światem.
Ludzie są obrzydliwi.
Zwierzęta zresztą też.
I rośliny.
Wszystko co żyje nie jest samowystarczalne.
Bo w końcu żeby przetrwać musi pożywić się czymś innym, wykorzystać coś innego, prawdopodobnie zabić.
Zajebiście, prawda?
Więc teraz, zastanawiając się nad całym światem, dochodzę do wniosku, że wszystko jest zepsute.
"Bo to taki wiek." Nie.
To taki świat.
Obrzydliwy świat.
A my obrzydliwi razem z nim.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz