Cześć, piszę do Ciebie ponieważ czuje się skrzywdzona.
Dbam o Ciebie już od ponad roku. Każda Twoja zachcianka zostaje spełniona.
Martwię się najmniejszym błędem. Płaczę kiedy nagle zrywasz ze mną kontakt.
A Ty wciąż czegoś ode mnie oczekujesz.
Chcesz, żebym dbała o Twoje zdrowie, wymuszasz na mnie odświeżania Twojej wiedzy.
A co dostaję w zamian?!
Nie dość, że nie chcesz mi pozwolić na najmniejszą przyjemność to jeszcze myślisz, że to moja wina.
Czuję się okropnie. Dlaczego tak mnie krzywdzisz?
Przez Ciebie muszę prosić o pomoc innych ludzi.
Dlaczego po prostu nie pozwolisz mi pograć na Tobie w to pieprzone Dragon Age?
Dlaczego musi mi wyskakiwać jakiś walony błąd?
Części masz dobre, mój kochany Komputerku, dbam przecież o Ciebie. Czyszczę regularnie i sprawdzam czy nie masz wirusów..
Dlaczego więc nie pozwolisz mi na spokojne granie w grę której pragnę?
Tak swoją drogą to już koniec roku.
Pieprzony 2014 rok. W sumie nie był zły.
Ani dobry.
Był zwyczajny.
Chyba zrobię podsumowanie.
Dobranoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz